Z pewnością Halloween to moje jedno z ulubionych świąt. Zawsze od dziecka planowałam, że będę chodziła z koszykiem po domach i mówiła słynne "cukierek albo psikus!". To się nie udało, ale za to przebieranie się za różne stworki, tak. W tamto Halloween koleżanka mojej siostry zaprosiła nas do siebie. Byłam w tedy jako jedyna umalowana (miałam zieloną twarz:P), wszystko było totalnie nie zorganizowane, ale przynajmniej śmiesznie było, bo potem wszystkich malowałam:D wyszliśmy na dwór i z chęci zbierania cukierków znów wyszły nici, bo jak co do czego doszło to nikt nie chciał zapukać do drzwi, albo połowa uciekała:D Do końca nie wiem jak to będzie tym razem , ale już szykuje ubrania tylko nie wiem co wybrać:) Byłam nie tak dawno w Kielcach w galerii Echo i jestem tam taki jeden fajny sklep, a mianowicie Claire's, w którym kupiłam fajne i przydatne rzeczy (miałam też kupić cały strój, ale skojarzyłam, że mam w domu czarny gorset, w którym byłam na mini studniówce i koronkową spódniczkę, więc oszczędziłam wydatków). Co d rzeczy to było to:
- sztuczna krew
jest po prostu super i fajnie wygląda
- czarna szminka
- sztuczne rzęsy
jeszcze ich nie zakładałam, mam zamiar dopiero w Halloween i już nie mogę się doczekać:D
- biały puder
A tak wygląda moje przebranie:
PS. Co do torebki z krwią, to jest ona mojej siostry i również kupowana była w Claire's:)
Mam jeszcze kilka pomysłów na przebranie, więc może je tu umieszczę:D







świetne ! ^.^
OdpowiedzUsuń